Strona Główna arrow Galerie Lotnicze arrow F-16N, Tamiya 1/48
 
Available languages
 English  English  Polish  Polish 
 
 
Menu
Strona Główna
Szukaj
Logowanie
 
 
Modele
Robi się...
Galerie Lotnicze
Tanki i pojazdy
Stocznia
Recenzje
 
 
Dokumentacje
Biografie Lotników
Malowania
Walkaroundy
Pokazy Lotnicze
 
 
Technikalia
Porady techniczne
 
 
O Nas
Kim jesteśmy
Napisz do autorów
Napisz do webmasterów
 
   
-: 575987 :-
F-16N, Tamiya 1/48 (\"pl\" English) Drukuj Email
Autor: SeanSki (Napisany: 07.06.2009. Aktualizowany: 18.06.2009.)
Agresywnie pomalowany agresor

W połowie lat osiemdziesiątych US Navy podjeła decyzję o zakupie wariantu Vipera bazowanego na standardowym F-16C Blok 30.  Ten model przedstawia jeden z nich, stacjonujący w bazie Miramar.  Model zbudowany jest z użyciem kalkomanii TwoBobs (#48-038, "Old School Adversarys") i przedstawia malowanie jakie nosił ten samolot podczas służby.  Po wystawieniu do oglądania w muzeum w San Diego ten samolot został przemalowany i niestety teraz jego kamuflaz różni się znacznie od oryginału.

Jako że jest to jeden z niewielu Viperów mających silnik GE i mały wlot powietrza, do budowy idealnie by się nadawał zestaw "Agressor/Adversary" który jakiś czas temu wypuściła Tamiya. Ja zacząłem go budować odrobinę wcześniej i użyłem zestawu "Block 25/32" z silnikiem z zestawu do "Block 50".

Jak można się domyślać, większość czasu zajęło mi maskowanie.  Zacząłem od skopiowania instrukcji TwoBobs i powiększenia kopii do rozmaru w 99.9% odpowiadającego rozmiarom modelu.  Potem, z tych kopii wyciąłem papierowe maski, a te następnie skopiowałem na taśmę Tamiya, która była położona na model.  W niektórych miejscach musiałem improwizować - działo się tak głównie z powodu problemów z przenoszeniem płaskiego odwzorowania na trójwymiarową bryłę, ale także dlatego że instrukcja TwoBobs nie zgadzała się w niektórych miejscach pomiędzy różnymi rzutami.

Jasny kolor zmieszałem sam za pomocą (jeżeli mnie pamięć nie myli) XF-14 i XF-2, a ciemny zielony to rozjaśniony XF-27.

Sama budowa postępowała bez jakichkolwiek problemów.  Zestaw Tamiya jest po prostu fantastyczny i buduje się jak typowe modele tej firmy.

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »